Kościuszki 83
Gmach zbudowano w latach 1927–1929 wedle projektu Józefa Kabana. Być może niewiele osób zwraca na niego uwagę, choć stoi przy jednej z najczęściej uczęszczanych ulic i jestem przekonana, że każdy Łodzianin przynajmniej raz w życiu go widział.
Moją uwagę zawsze zwracał ten relief na attyce budynku. Stworzył go rzeźbiarz Aleksander Czeczott.
Relief przedstawia greckich bogów urodzaju: Demeter i handlu: Hermesa.
Józef Kaban był także autorem gmachu Teatru Wielkiego i muszę przyznać, że widzę w tej bryle podobieństwo. Zaprojektował również absolutnie przepiękny, modernistyczny gmach centrali telefonicznej PAST przy Kościuszki 12. To może być dobrym pomysłem na osobny materiał.
Bryła Teatru Wielkiego:
Powróćmy do Izby:
Fasada dziewięcioosiowa, wyrazista z płaskimi pilastrami i kapitelami palmowymi. Poziomy rozdzielają gzymsy kordonowe i pas attyki.
Pierwsze piętro posiada balustradę żelbetową z tralkami.
Wnętrza:
Zwiedzanie zorganizowane w ramach spaceru architektonicznego z "Marią od detalu", polecam przewodniczkę, jestem zakochana w jej erudycji. Jej spacery są obowiązkowe. ;)
Relacja z wydarzenia:




































a ta pani w środku to kto?... Hestia, bogini ogniska domowego?... a może Afrodyta, bogini miłości?... patronka celników /w sensie biblijnym/, którzy "kochają te robotę" :)
OdpowiedzUsuńlico tego budynku faktycznie brzmi dla mnie znajomo, choć budynku Teatru Wielkiego w Łodzi nie widziałem...
ale czy na pewno?...
otóż swego czasu jechałem do Lyonu autobusem i pierwszy przystanek był w Łodzi na parkingu pod tym teatrem... wtedy nie wszystkie dalekobieżne autobusy miały jeszcze toalety, więc całą gromadką pasażerów podyrdaliśmy do środka budynku... tak się teraz zastanawiam, czy to się liczy jako "byłem w łódzkim Teatrze Wielkim"?...
p.jzns :)
Przecież napisałam na samym początku, że to Demeter.
UsuńTeatru nie pokazałam Teatru za dobrze, bardziej artystycznie, więc możesz nie poznać.
wymieniłaś dwoje bogów... to liczymy: postać z prawej to pewnie Hermes, bo z kaduceuszem... co dalej?... Demeter to chyba z ta lewej, bo ma naręcz kłosów zboża... pozostaje trzecia, ta w środku, nie wymieniona... coś dzierży, jakąś wićkę z ciućką, ale trudno powiedzieć co, zwalmy to na mój wzrok i dziury kojarzeniowe...
UsuńNie ma informacji odnośnie trzeciej kobiety.
UsuńA może to jest Artemida? Patronka gór, lasów, zwierząt... i cholernych myśliwych, niech ich zaraza zmiecie i piekło pochłonie.
UsuńNieadekwatne do roli budynku.
UsuńJest trochę podobnych gmachów, ta sama stylistyka, potężne mury.
OdpowiedzUsuńJa przegapiłam zwiedzanie budynku sądu, bardzo żałuję!