Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fotografia uliczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fotografia uliczna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lutego 2025

Romans z miastem | nocne spacery po Łodzi.


Często słyszę pytanie:
Czym inspiruję się, wychodząc na ulice z aparatem fotograficznym?

Odpowiadam, że życiem: dynamiką miasta czyli ludźmi niejako. Tego typu artyzm to pełna swoboda i ekspresja, często z domieszką niedopowiedzenia.

Są to ulotne chwile, najlepiej wzbudzające emocje, czasem ironię. Moją ulubioną ostatnio odmianą jest geometria miasta. Bardzo często na moich kadrach widać taką regularną harmonijność.
Za tym płynie też umiejętność obserwacji i poszukiwania espritu, czasem tragifarsy czy jakichkolwiek mocniejszych bodźców.
Paleta możliwości jest naprawdę szeroka.

Dziś zabieram Was na łódzkie ulice po zmierzchu. To mój romans z miastem, mój sposób na odnajdywanie własnej wewnętrznej harmonii. I przy okazji trochę Wam opowiem o fotografii ulicznej.