wtorek, 27 października 2026

ZDUŃSKA WOLA | woj. łódzkie | cz. 2

Zduńska Wola ostatni raz – czyli zdjęcia dokumentujące moją przechadzkę po tymże mieście. Podpowiem gdzie rzucić okiem i gdzie napić się dobrej kawy. :)


niedziela, 25 października 2026

Jesienne spektakle | rowerowe wojaże.

Mam wrażenie po tych wycieczkach, że powiedzieć "dobra passa", to o wiele za mało. Akumulatory naładowane. Coś podejrzanie małą pojemność mają, trzeba więcej.


Październikowa aura rozpieszcza. Pomimo swych kaprysów, ma swoje płomienne momenty. Znów we właściwym miejscu o właściwym czasie. Dobra passa trwa.

piątek, 23 października 2026

ZDUŃSKA WOLA | woj. łódzkie | cz. 1

Zduńska Wola to centrum województwa łódzkiego jak i również centralny obszar Polski. Znajduje się na historycznej ziemi sieradzkiej. W XI i XII wieku, ziemia ta, należała do kasztelni sieradzkiej.
Najstarsze zapiski o Zduńskiej Woli, datuje się na wiek XIV. Stosowano wówczas dwie przemienne nazwy, Zduny i Wola.


Miejscowość nie jest popularna turystycznie, ale postanowiłam sprawdzić, czy warto spędzić dzień w Zduńskiej Woli. Swój pakiet obiektów, które uważam za interesujące, pozwolę sobie podzielić na więcej części.

wtorek, 20 października 2026

WYBURZANIE KOMINÓW | koniec pewnej ery | EC-2

O to miejsce walczono zażarcie. Były spory internetowe, były także protesty młodych na terenie EC-2, które skończyły się interwencją policji.

Z pewnych źródeł wiem, że kominy były w bardzo złym stanie technicznym, a modernizacja nie bardzo miała jakiś logiczny cel i sens. Obiekty nie miały wartości zabytkowej, ale z całą pewnością, wpisywały się w "naturalny" landszaft Łodzi i trudno mi było sobie wyobrazić puste niebo, a tym bardziej ewentualne bloki...

20 października 2026 roku, po godzinie 10,
słynne kominy opuszczonej elektrociepłowni, przeszły do historii.


niedziela, 11 października 2026

FUZJA | o niej już kiedyś było.

Opowieści z rysem historycznym, pojawiły się już we wnikliwym wpisie ➧ czym była - czym jest?
Jej secesyjne serce bije w ➧ elektrowni Scheiblera.

Te dwa artykuły odpowiadają na większość pytań, jakie zadają przeważnie turyści jak i Łodzianie.

Ponieważ Fuzja cały czas jest udoskonalana i kolejne stare mury w dalszym ciągu są remontowane, a to żmudna praca; ona pięknieje. Minął rok od ostatniej sesji, podczas której przyglądałam się jej estetyce i różnym kombinacjom loftowym.
Jesienne niebo zapłonęło i wtedy odpaliłam aparat.


sobota, 10 października 2026

Katedra wrażeń czyli pod samym niebem. | Sienkiewicza/Moniuszki

Czasami żeby uchwycić coś lepiej, należy wejść jak najwyżej i badać. Badać konsekwentnie, badać należycie, bez pośpiechu, smakować, delektować się i... uzależnić od tejże perspektywy.

Chwila oddechu nad łódzkim landszaftem. Kiedyś robiłam zdjęcia z wysokich Alp. Wspinaczka to pasja, która czasem zabija.
Natomiast łapać kadry miasta to nie sztuka. Każdy by mógł, to nie jest wyzwanie na skalę alpinistyki.

I niezmiennie uważam, że zdjęcia z wysoka są wspaniałe, bez względu na to, czy fotografuję przyrodę, czy architekturę – cały świat jest dla mnie jak katedra wrażeń.

Moniuszki/Sienkiewicza

Tę willę pokazywałam Wam od środka:
➧ Wille Ludwika Meyera

środa, 30 września 2026

WYTWÓRNIA ŻELATYNY | urbex

Gdzieś za siedmioma lasami i toksycznymi historiami. Szklane probówki, butwiejąca aparatura i zaschnięte plamy nieznanych substancji.
To było mocne doświadczenie.