Piotrkowska 69
Jest to ciekawy adres, bowiem przebiega przez więcej niż jedno podwórze.
Mieszkanie przy ulicy Piotrkowskiej nie jest niczym pochlebnym zważywszy na nieustający harmider na tym sympatycznym deptaku, gdzie o ciszy nocnej często można tylko pomarzyć.
Inaczej sytuacja wygląda pośród mieszkań znajdujących się w podwórzach, zwłaszcza jeśli mowa o drugim bądź trzecim z kolei.
I właśnie pod tym adresem zobaczymy różne oblicza podwórek i klatek schodowych.
Nieduża kamienica wraz z oficynami powstała w roku 1890 wedle planów Gustawa Landau-Gutentegera.
Historia tej parceli jednak zaczęła się od pana Józefa Goldy, który był członkiem Zgromadzenia Majstrów Tkackich w Łodzi.
W drugiej połowie XIX w księgach wieczystych widnieje Juliusz Pfeiffer, który niczego w ziemię nie inwestując, sprzedał ją naszemu bohaterowi.
I to on zainicjował (najprawdopodobniej wraz z w/w architektem), trzykondygnacyjną kamienicę.




.jpg)

