Nie ukrywam, że bardzo zależało mi, by pokazać Wam to miejsce. Jest kultowe, wielu Łodzian dobrze je poznało, a przy tym to wysokiej klasy, dobrze utrzymany zabytek, którego wnętrza potrafią zniewolić niejednego wielbiciela architektury.
Mimo tego, jest on mało znanym w świecie turystyki pałacem z Łodzi.
Łódź - tutaj żyję
Fotografuje i opowiada kobieta rodem z Łodzi jeszcze przed 40-stką
Etykiety
- #escapełódź
- #redman
- Akweny Łodzi
- Architektura sakralna
- Atrakcyjne miejsca
- Fotografia uliczna
- Łódź mniej znana
- Łódź Nowoczesna
- Łódź pofabrykancka
- Łódź w zbliżeniach
- Łódź z Przewodnikiem
- Miasto kamienic
- Modernizm
- Muzea
- Na dziko
- Pałace
- Parki i zieleńce łódzkie
- Restauracje&kawiarnie
- Rowerem przez łódzkie
- Secesja
- Socrealizm
- Turystyka w woj. łódzkim
- Urbex
- Wydarzenia
- Z punktu widzenia dachowca
czwartek, 30 kwietnia 2026
Pałac Maksymiliana Goldfedera | Piotrkowska 77
niedziela, 26 kwietnia 2026
ULICA WÓLCZAŃSKA | odcinek od numeru 122 do 225 – spacer z historią pod ramię.
Bywa, że przechodzimy jedną ulicą setki razy przemierzając ją do pracy bądź szkoły. Gonimy czas, żyjemy intensywnie, doba jest za krótka aby się zatrzymać.
Dziś proszę Cię o to abyś zwolnił. Przystanął na tej ulicy, którą tak biegniesz codziennie. Rozejrzyj się i odczuj ciekawość tego miasta.
Ulica Wólczańska w Łodzi ma w sumie 4200 metrów. Od ulicy Próchnika w Śródmieściu, a dojdziesz nią do Pabianickiej na Górniaku, co daje 265 numerów. Dziś przyjrzymy się pewnej ich części.
Przespacerujmy się od ulicy Mickiewicza w kierunku Górniaka.
piątek, 24 kwietnia 2026
Od Mickiewicza do Pegaza – okiem Marii Nowakowskiej.
Łódzki modernizm jest przyćmiony przez pofabrykanckie dziedzictwo. Maria Nowakowska – przewodniczka po naszym mieście, łamie ten stereotyp i udowadnia, że architektura dwudziestolecia międzywojennego również magnetyzuje i to wcale nie mniej niż słynna gdyńska moderna.
Spacer inny niż wszystkie, jakie przedstawiałam Wam do tej pory. Tutaj główny kontent skupia uwagę na opowieści o kanonach piękna, przyglądając się jej szczegółom i prostym rozwiązaniom.
Cieszę się, że mogłam być uczestnikiem tego wydarzenia.
wtorek, 21 kwietnia 2026
Małe imperium | fabryka oraz willa Ignacego Rassalskiego.
Dziś pokażę Wam dwa mniej znane w Łodzi lecz urodziwe obiekty, które ongiś należały do rodziny Rassalskich.
Głowa domu, obrotny przedsiębiorca, wystawił dla siebie i rodziny uroczą willę, a na to wszystko zarabiała fabryka. Wzorowo wiążąca interesy rodzinne w spójną całość, jak porządny sznur – nie do zerwania – a takiej metafory nie użyłam bez powodu.
niedziela, 19 kwietnia 2026
"Kominogród" – spacer z przewodnikiem | Andrzej Żak
Mawiano, że Łódź, to miasto tysiąca kominów, wszakże było ich ogromnie wiele – ba! to był istny dymiący las... lecz z całej puli wystających ponad horyzont "masztów" wielu firm, ostało się do dziś około sześćdziesięciu.
Kominy fabryczne były tematem spaceru z przewodnikiem, podczas którego odwiedziliśmy niedziałające już łódzkie fabryki.
Temat dosyć niszowy, mocno wkraczający na pole urbexu – kominy które nadal widzimy oraz te których już nie ma, na terenach upadłych fabryk.
namiary na przewodnika:
Andrzej Żak Przewodnik po Łodzi
sobota, 18 kwietnia 2026
Mini Piknik | podwórza kamienic – Piotrkowska 36 i 38 | PIKNIK PODWÓRKOWY
Dziś odbył się nietypowy piknik podwórkowy oferujący spotkanie z rękodziełem lokatorów obu kamienic. Można było wejść na podwórze i zajrzeć do pracowni malarskiej oraz tkackiej.
Otworzyła swe podwoje pracownia przy fundacji tkalnia inicjatyw społecznych.
Interakcje z artystami, próby własnej pracy u stolarza, nauka szydełkowania, a wszystko to i wiele innych atrakcji – o których dowiecie się z poniższego plakatu – okraszone ciepłą atmosferą przy kawie i ciastku.
poniedziałek, 13 kwietnia 2026
Buszowanie po mieście | zwykły dzień szwendacza ;)
"Weź aparat, pokręcimy się po mieście" – tego nie trzeba mi dwa razy powtarzać, takie słowa są dla mnie jak miód. :)
Wykorzystując fakt, że na tym spacerze nie byłam sama, pomyślałam, że zamiast robić kolejną dokumentację, ciekawiej będzie pokazać Wam to wszystko jako taki backstage.
To jest trochę jak przygoda detektywistyczna – patrz uważnie, poszukaj, drąż. Bądź spostrzegawczy i zauważaj to, czego nie widzą pędzący przed siebie przechodnie.
I najważniejsze – jeżeli drzwi się otwierają, właź!
Fotografując, staraj się pokazać to, czego bez Ciebie nikt by nie zobaczył.
– R. Bresson






