Piękne o każdej porze roku, wyjątkowe w lecie, kiedy zieleń króluje wśród ceglanego domostwa, niegdysiejszego królestwa Karola Scheiblera.
Nazwa osiedla wzięła się stąd, iż powstało w miejscu dawnej osady młyńskiej, należącej do plebana. To scheiblerowskie imperium stanowiło samowystarczalne miasto, mogące się kojarzyć z angielskimi osadami przemysłowymi.
Działały tu ogromne fabryki, np. ta, przypominająca zamek – przędzalnia. Liczne magazyny, szkoła, remiza straży ogniowej, szpital, gazownia, klub fabryczny, konsumy (czyli sklepy), rezydencje właścicieli, bocznica kolejowa i oczywiście domy robotnicze.
W sąsiedztwie znajdują się: Park Źródliska I i II, Pałac Herbsta wraz z ogrodami (planowany wpis, zdjęcia już mam), Muzeum Kinematografii w przepięknym pałacu Scheiblera (aczkolwiek paskudny jest z zewnątrz, jeszcze nie mam zdjęć) i Palmiarnia.
