wtorek, 18 sierpnia 2026

ŁĘCZYCA | Cmentarz ewangelicko-augsburski.

Łęczyca to przede wszystkim ważna i bogata historia. Tutaj pierwszy gród datuje się na X wiek. Wiemy z lekcji historii, że Łęczyca była niezwykle istotnym ośrodkiem władzy w Polsce.


Cmentarz mieści się tuż obok dawnej kopalni rudy. Górnicza 5.

XVII wiek to niestety koniec świet­ności. Winnym temu był Potop Szwedzki, podczas którego Łęczyca została niemalże zrównana z ziemią.

Następny wiek, konkretnie II rozbiór Pol­ski, oznaczał dla Łęczycy służenie Prusakom, którzy wymyślili sobie przekształcenie tego miejsca w twierdzę.
W kolejnym wieku, nastało osadnictwo niemieckie.

Zostańmy w tych czasach.

W tle widać zabytkowy szyb kopalniany.

Pokazywany na zdjęciach cmentarz ewangelicki, siłą rzeczy musiał powstać. Napływowa ludność nosiła znamię wiary ewangelickiej.
Pierwszy raz widzimy ów cmentarz oznaczony na planie z roku 1801.

Osobiście muszę przyznać, że nekropolia jest niezwykłej urody, choć zastałam ją maksymalnie zarośniętą... Zasłużenie w roku 1846 ten łęczycki cmentarz uznano za najpiękniejszy w całej kaliskiej diecezji.



Aktualnie sprawa wygląda tak, że otoczony ceglanym murem, znajduje się w podwórzu prywatnej posesji. Tak – ludzie mają w swoim ogródku cmentarz, parkują przy grobach samochód i normalnie żyją.
W sumie... należąc do osób nieprzesądnych, ani nie bojących się cmentarzy (nawet nocą), stwierdzam, że domek na cmentarzu wcale by mi nie przeszkadzał. Ma to swoje plusy – panuje tu kompletna cisza. Wydaje mi się, że przez cały czas...

Z tych krzaków wyniosłam na sobie tuzin breloków w kształcie pająków krzyżaków i jednego dosyć dużego, czerwonego kleszcza.
Pająki oddałam naturze, kleszcza, mam nadzieję, że skutecznie unicestwiłam.





Zna­jdziemy tu kilka­dziesiąt przepięknych grobow­ców. Piaskow­cowe i mar­murowe stelle. Zdobione krzyże oraz pomniejsze nagrobki. Niektóre groby okalają żelazne ogrodzenia, niestety rdza opanowała je zupełnie.

Oglądając stare zdjęcia z czasów, gdy cmentarz był zadbany, zauważam, że wielu grobów nie dostrzegłam. Nie dało się w tej dżungli... Być może dobrym rozwiązaniem byłoby odwiedzić go późną jesienią lub w bezśnieżne dni zimy ← to podpowiedź dla Was.
Chyba najładniejszy grób, stoi dumnie na wysokim cokole. To pomnik z rzeźbą, gdzie spoczywa Robert Stenzel.
Rzeźba przedstawia dziewczynę opierającą się o krzyż, trzymając w jednej ręce wieniec z róż. Robert Stenzel przeżył tylko 38 lat.

W Łęczycy stał kiedyś drewniany kościół ewangelicki przy ulicy Ozorkowskiej. Był to kupiony i przeniesiony budynek z parafii w Alek­sandrowie. Był to rok 1853.
Jak na drewniany obiekt, podobno posiadał niebywale pięknie zdo­bioną wim­pergę.
Obraz w ołtarzu głównym znalazł się tu dzięki dobroczynności Karola Scheiblera, ówcześnie dyrek­tora fab­ryki w Ozorkowie, a w późniejszych latach, najlepiej prosperującego przemysłowca w Łodzi.
Jako ciekawostkę dodam, że w tejże parafii była Bib­lia Radzi­wiłłowska z 1563 roku, która "zniknęła" w czasie II wojny.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz