piątek, 19 grudnia 2025

Łódź z góry | wyżej w Łodzi nigdy nie byłam.

Na górze. Gdzieś pomiędzy społecznymi więziami a anonimowością. Wyzwolenie miejskiej egzystencji.
Dziś zapraszam Was w rzadko odwiedzane miejsce, które nie jest dostępne dla turystów – wyprzedzając pytania o to jak tam wejść. (zdj. maj 2025)



Widzicie ten żółty komin? Tak, jesteśmy w EC1. Wewnątrz tego komina znajduje się 365 schodów.

Całe szczęście, bo inaczej musiałabym wchodzić tędy... ;)



Komin powstał w całości z cegły, ma 70 metrów. Kiedyś istniał pomysł utworzenia tu tarasu widokowego, ale porzucono go.


Widok jaki się stąd rozpościera, jest niesamowity. Znacznie lepszy niż z tarasu widokowego na chłodni kominowej, który ma tylko 40 m wysokości.


Najlepszy widok na Łódź:






Fabryka Towarów Trykotowych i Przędzalnia Szewiotu Stephan i Werner ➧ dla zaintrygowanych








Taras widokowy na chłodni kominowej – i to jest dostępne dla turystów.







































7 komentarzy:

  1. Bajka!!!
    Taki komin, to marzenie męża, stoi podobny koło elektrociepłowni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie komin elektrociepłowni, ale nieczynnej.

      Usuń
  2. rozpoznałem czerwony apartamentowiec, taki świeżo oddany, jeszcze nie zamieszkały, pamiętam, że gdy zamieściłaś fotki, to marudziłem na forum, że nie jest zbyt friendly dla dzieci...
    chyba najbardziej rozpoznawalny dla mnie komin to komin EC w Mosznej /tej koło Błonia/, nawet w poniedziałek go mijałem zbliżając się do Warszawy... za to ostatnio mocno mi znane miejsce widokowe to Sky Tower we Wrocławiu, ale tylko z widzenia, bo jakoś mi się nie składa tam wybrać, zawsze mam za mało czasu, gdy przyjadę w innych sprawach...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę mieszkać w takich miejscach, bo nie mam dzieci i kocham ciszę w domu. Jeżeli matki Łodzianki też o tym apartamentowcu tak myślą, to biorę w ciemno. 😆
      Cyklicznie odbywa się w Polsce "Noc wieżowców", może wtedy sobie pójdź na ten Sky Tower (jeśli jest na liście wydarzenia), wtedy masz za darmo. 53 zł piechotą nie chodzi.

      Usuń
    2. pojęcia nie mam, dlaczego te dzieci mi przyszły wtedy do głowy, może tu zagrała tęsknota za cudownymi latami rozrabiania na podwórku, co jest o tyle dziwne, że mam obecnie tak wielkie podwórko do dyspozycji, że mam gdzie rozrabiać, tylko paradoksalnie już mi się za bardzo nie chce, LOL...
      ja w tym SkyTower byłem już na dole, bo szedłem skądś tam na przystanek, wszedłem do tego budynku coś kupić, ale jakoś wtedy się nie zeszło, jakoś nie miałem wtedy humoru do oglądania widoków, to był dość zadaniowy wyjazd do miasta i tego zadania nie miałem akurat w grafiku...

      Usuń
  3. Rzeczywiście, widoki wspaniałe. Za to komin... brrr!
    Było u nas dość dawno temu, że jakiś więzień zbiegł z zakładu karnego i w ramach protestu (nie wiem, przeciwko czemu) wdrapał się na komin elektrociepłowni. Bez sensu.

    OdpowiedzUsuń