niedziela, 26 kwietnia 2026

ULICA WÓLCZAŃSKA | odcinek od numeru 122 do 225 – spacer z historią pod ramię.

Bywa, że przechodzimy jedną ulicą setki razy przemierzając ją do pracy bądź szkoły. Gonimy czas, żyjemy intensywnie, doba jest za krótka aby się zatrzymać.
Dziś proszę Cię o to abyś zwolnił. Przystanął na tej ulicy, którą tak biegniesz codziennie. Rozejrzyj się i odczuj ciekawość tego miasta.

Ulica Wólczańska w Łodzi ma w sumie 4200 metrów. Od ulicy Próchnika w Śródmieściu, a dojdziesz nią do Pabianickiej na Górniaku, co daje 265 numerów. Dziś przyjrzymy się pewnej ich części.
Przespacerujmy się od ulicy Mickiewicza w kierunku Górniaka.

Zobacz o czym dziś przeczytasz:


Nazwa ulicy wzięła się od wsi Wólki nad Jasieniem. Był rok 1826, wówczas tę drogę nazywano Wólską.
W roku 1860 wybrukowano ją. Trzydzieści lat później ulica została wydłużona. Zaczynała się przy Więckowskiego (dawniej była to Cegielniana), a kończyła na Próchnika (dawnej Zawadzkiej). Nowe fragmenty również wybrukowano.
Była najdłuższą ulicą w mieście.

Na samym końcu XIX wieku zaczęły pojawiać się przy niej fabryki i domy włókienników. Miejsce zaczęło rozwijać się, unowocześniać.

W roku 1915 ulicę nazwano Spinnlinie.
Później w latach 1918-1940 zaczęto ją zapisywać właśnie Wólczańska i tylko na okres 1940-1945 ponownie jej nazwa zostawała zgermanizowana.


_____________

Wólczańska 124
Willa Rudolfa Pfenniga

W roku 1893, właścicielem placu był właśnie Rudolf Pfennig. Następnie w aktach notarialnych jęła widnieć Matylda Pfennig.
Niniejsza kamienica została wzniesiona w międzywojniu, prawdopodobnie w roku 1920. Istniejąca już nieruchomość była własnością sukcesorów Rudolfa Pfenniga.
Dziś budynek jest zabytkiem i przy okazji jest też najciekawszym, moim zdaniem, budynkiem, który otwiera naszą listę zabudowań przy Wólczańskiej.



Wólczańska 136
Tajemnicza głowa

Próbowałam odnaleźć historię tego obiektu, niestety bezskutecznie. Internet milczy. Zdjęcia opublikowałam na różnych grupach, w których mogłam liczyć na cenną podpowiedź. Niestety nikt się nie odezwał.
Zapytałam też pewnej przewodniczki, która jest bardzo skrupulatna i dociekliwa jeśli chodzi o wyszukiwanie informacji, lecz jak się okazało, pierwszy raz widzi tę kamienicę. Bywa i tak, Łódź jest pełna zakamarków.

Dlatego publikuję adres jako ciekawostkę, a nuż ktoś z wiedzą odnajdzie się w blogosferze.





Wólczańska  137
Dom Stefana Ejhorsta

Zbudowano go razem z piętrowymi komórkami w roku 1893, wedle projektu Piotra Brukalskiego. Później obiekt przeszedł w ręce Jankiela Szmulewicza, który to w roku 1903 wystawił na parceli trzypiętrową oficynę wedle planu Kazimierza Sokołowskiego.

Tutaj mieścił się sklep Towarzystwa Akcyjenego "Le Ripolin".



Wólczańska 139
Dom Jegora Bogdanowa

Parcela została zabudowana w roku 1893. Wystawił on trzypiętrowy, murowany dom wraz z oficynami i jednopiętrowymi budynkami gospodarczymi. Autorstwo projektu przypisuje się Kazimierzowi Sokołowskiemu.
Kolejnym posiadaczem nieruchomości został Herman Rahl, który założył tu oświetlenie elektryczne wedle projektu technologa Joachima Friszmana

Pod tym adresem działała Fabryka Elementów Instalacji Centralnego Ogrzewania, Wodociągów i Kanalizacji Spółka z o.o., założona w roku 1918. Należała do: Hauka Alojzego i Oktawiana Kocińskiego.




Wólczańska 141
Dom Karola Blau

Mieszkalny dom wybudowany w latach 30. XX wieku w stylu modernistycznym.

W roku 1903 rozpoczął tu swą działalność zakład ślusarsko-mechaniczny należący do Edwarda Blau.
W roku 1910 sporządzono projekt budowy tkalni mechanicznej oraz dwupiętrowej oficyny, podpisany przez inżyniera technologii Fryderyka Miksa.

W latach 1916-1921, niejaki Otto Hau był następnym nabywcą niniejszej lokacji.
W okresie1928-1935, wspomniana tkalnia wyrobów jedwabnych była własnością Pawła Habiga.





Wólczańska 143
Zielony By Synergia

W roku 1893 parcela była własnością Krystiana Messa, który posiadał tu zakład blacharski.
Następnym podpisanym na akcie własności był Józef Rosner, po nim Jan Frankowski – w roku 1913 był posiadaczem projektu murowanej stajni oraz magazynów, a także kantoru w którym miało się mieścić mieszkanie.

Niestety tejże zabudowy już nie zobaczymy, gdyż wystawiono na ich miejscu biurowiec "Zielony By Synergia".




Wólczańska 145
Dom Ludwika Lohrera

Dwupiętrowa, murowana kamienica z dwiema piętrowymi oficynami i komórkami pochodzą z roku 1893, a na projekcie widnieje podpis Dawida Lande.
Od roku 1908 właściciele zmieniali się, byli nimi: małżeństwo Bahr Herman Reinhold i Emma, później małżeństwo Hugo Bruno i Maria Natalia Hermans, którzy to w roku 1911 wedle projektu Alberta Krausse, przebudowali okna parterowe, a także oficynę, dobudowując do niej piekarnię.




Wólczańskiej 147a
Dom Ottona Daber

Dwupiętrowa, ładnie ozdobiona kamienica razem z budynkami gospodarczymi projektu Edwarda Creutzburga, które zatwierdzono w roku 1895.
Emma Daber była następnym właścicielem posesji, ona to, w latach 1928-1933 otworzyła tu restaurację. Podobno niejaki Hugo Daber, posiadał pod tym adresem w roku 1932 – stajnię.




Wólczańska 149
Kamienica Stefana Ejhorsta

Wyższa w tej pierzei, trzypiętrowa kamienica z zabudową gospodarczą według planów z roku 1895 autorstwa Edwarda Creutzburga.

W roku 1875 istniała tu tkalnia bawełny własności Juliusza Lange. Trzynaście lat później przeniesiono ją na Wólczańską 51.

Pod tym adresem mieszkał polski dramaturg, poeta, publicysta, reżyser, działacz polityczny i kulturalno – oświatowy: Witold Wandurski, autor m.in. „Śmierć na gruszy”, W hotelu „Imperializm”, „Nowa scena robotnicza”. Współautor tomików wierszy „Sadze i złoto”, „Trzy salwy”.





Wólczańska 151
Kamienica Edwarda i Rudolfa Jung

Ciekawe podwórze, oficyny i budynki gospodarcze z roku 1889, wedle planów Ignacego Markiewicza. Trzypiętrowa kamienica frontowa powstała później w roku 1899 wedle planów Kazimierza Sokołowskiego.

Tutaj od roku 1894 Rudolf Jung posiadał „Wytwórnię Tkanin Metalowych, Plecionek i Pasków Drucianych. Siatki ogrodzeniowe, do łóżek żelaznych, arfy do przesiewania piasku. Zasłony okienne moskitiery”.
Współwłaścicielami byli: Hulda, Rudolf, Melida, Jadwiga Jungowie.

Polecam zajrzeć na podwórze w kwiecie lata oraz jesienią. O tej porze, w której ja byłam, nie jest tak efektownie, a chodzi o zieleń.










Wólczańska 140
Kamienica Idy Bennich

Zabytkowa kamienica, bardzo ciekawa z wyglądu, wystawiona razem z oficynami, stajnią i wozownią w roku 1913.








Wólczańska 146
Dom Karoliny Meldner

Jednopiętrowy budynek mieszkalny, wzniesiony w latach 1898-1900 wraz z murowaną, trzypiętrową oficyną mieszkalną i piętrowymi budynkami gospodarczymi.
Plany zostały podpisane przez architekta Kazimierza Sokołowskiego.

W latach 1926-1939 działała tu wytwórnia wędliniarska oraz sklep rzeźniczy należące do Juliusza Beutlera.







Wólczańska 157
Kamienica Gotfryda Lehmanna

Wąska, tylko czteroosiowa i ładnie zdobiona kamienica, wzniesiona razem z dwupiętrową oficyną w roku 1901, wedle planów Piotra Brukalskiego.

Rok później właściciel otworzył w oficynie piekarnię.
Projekt pieca piekarniczego pochodził z roku 1901.

Działały tu również: mechaniczny warsztat rzeźniczy Alberta Langhoffa (1924-1933), oraz sprzedaż galanterii wł. Irena Sara Regina Landhoff (1938).






Wólczańska 159
Kamienica Józefa Schultza

Wzniesiona razem z oficynami mieszkalnymi w roku 1895, wedle projektu Piotra Brukalskiego. Zwróćcie uwagę na to, że drewniane spody balkonów podpierają zdobione kroksztyny i szyny kolejowe.







Wólczańska 156
Opuszczona kamienica Jana Wicherta

Dwupiętrowa z użytkowym poddaszem, wystawiona w roku 1892 wedle projektu Ignacego Markiewicza.
Pierwotnie na elewacji znajdowały się balkony.

W międzywojniu działały tu sklep oraz warsztat rzeźniczy Edmunda Szeflera, a także sklep spożywczy Pereca Zelmanowicza.




Wólczańska 165
Kamienica małżeństwa Below

Krótka pierzeja składająca się z trzech kamienic po rewitalizacji.

Pierwsza to zdobiona, trzypiętrowa bez dokładnej daty powstania. Wiadomo natomiast, że trzypiętrowa oficyna mieszkalna stanęła pod tym adresem w roku 1896.
Pierwotnie kamienica miała 2 piętra. Kolejną kondygnację dodano w roku 1902.

Działała tu onegdaj mleczarnia Janiny Piotrowskiej (1934 r.), zakład fryzjerski Józefa Millera (1928-1939), zakład szewski Konstantego Przepiórkowskiego (1928 r.), sklep spożywczy Oskara Böhma (1938 r.) i wyrób trykotaży Wofsi i S-ka. (1926 r.).






Wólczańska 167
Kamienica małżeństwa Blau

Pierwotnie kamienica powstała w roku 1890 jako parterowy dom wraz z dwupiętrową oficyną mieszkalną, wedle planu Ignacego Markiewicza.

W roku 1895 właściciel dopiero dostał zgodę na wzniesienie trzypiętrowego, frontowego domu. Projekt sporządził ten sam architekt.

Właściciel posiadał tu warsztat ślusarski, a także sklep kolonialno-spożywczy.
W dalszych latach działał tu mechaniczny magiel, także ręczna pończoszarnia, oraz zakład szewski.







Wólczańska 169
Kamienica Wilhelma Gramsa

Trzypiętrowa kamienica wedle planów zatwierdzonych w roku 1895, autorstwa Ignacego Markiewicza.





Wólczańska 168
Budynek z dawnego kompleksu fabrycznego Adolfa Schoepke

Piętrowy budynek to część dawnego kompleksu "Wulkan", wzniesiony około roku 1883.
Prawdę mówiąc, w latach 2018-2019 został zburzony i odbudowany.

Pierwotnie na tym terenie działała fabryka maszyn i odlewnia żelaza. Dom mieszkalny właściciela mieści się w głębi parceli.





Wólczańska też 168
Dawny dom Adolfa Schöpke

Zabytkowa, secesyjna willa wybudowany w roku 1896.
Nad bramą znajduje się ciekawy ozdobny kartusz z inicjałami właściciela.





Wólczańska 187
Budynki z dawnej Fabryki Wyrobów Pończoszniczych Otto Hau

Działalność rozpoczęto w roku 1900 pod innym adresem. Tutaj trafił po roku 1920.

Po drugiej wojnie fabrykę upaństwowiono. Aktualnie można zobaczyć jedynie dwa budynki z całego kompleksu: pierwszy parterowy, być może będący niegdyś stróżówką, drugi piętrowy, prawdopodobnie kantor.
Reszta terenu została zaanektowana przez Politechnikę Łódzką.

Nad wejściem do dawnego można podziwiać zachowaną płaskorzeźbę, na której widnieje sowa, a także inicjały właściciela – O przeplecione przez H – Otto Hau.




Wólczańska 178
Zabytkowa brama przy zespole biurowym University Business Park

W roku 1866, między Wólczańską a Piotrkowską funkcjonował kompleks fabryczny Józefa Johna.
Początkowo produkował części do maszyn włókienniczych. Później rozwinął się o produkcję kotłów parowych, pomp i różnego rodzaju przekładni.
To tutaj (w roku 1911) odlano dzwon "Zygmunt", który znalazł się we wnętrzu wieży katedry łódzkiej, niestety zrabowany w czasie drugiej wojny. Wówczas zakład działał jako fabryka zbrojeniowa na rzecz III Rzeszy.

Po wojnie, od roku 1946 fabrykę upaństwowiono.
Pojawiała się nazwa: Zakłady im. J. Strzelczyka, później Kombinat Ponar - Jotes. Ostatnie miano to: Fabryka Szlifierek Ponar.

W latach 70. XX w. działkę przedzielono. Po likwidacji Zakładów Ponar, budynki były wynajmowane pod różne działalności. Być może niektórzy będą pamiętali z lat 90. tutejszą dyskotekę "Troja".
Obecnie zachowała się jedynie kamienica Józefa Johna przy Piotrkowskiej 219/221.
Oczywiście jest też brama wjazdowa oraz kilka budynków przy Kościuszki 132 ("Odlewnia" itp.)

Po wyburzeniach w latach 2008-2010 powstał tu nowoczesny kompleks biurowo-konferencyjny University Business Park w standardzie klasy A, na planie litery H.

Przy tej bramie kręcono niektóre sceny do piętnastego odcinka serialu "Stawka większa niż życie" (odcinek "Oblężenie"). Wtedy te zakłady zagrały rolę Zakładów Fritz Leitz Werke, w których produkowano elementy sterujące do rakiet V-2.



Mural znajduje się w głębi na terenie.





Wólczańska 199
Willa Zygmunta Richtera

Ta rodzina przyjechała do Łodzi w roku 1825 z Czeskiej Lipy. To nie jedyna willa w Łodzi, która do nich należała. Niniejszą zamieszkiwał najstarszy z synów: Zygmunt Richter.

Domostwo wybudowano w roku 1888 w stylu nawiązującym do neorenesansu willi włoskich.
Piękny kartusz z datą i głową aniołka mieści się nad bogato zdobionym balkonem.

Po drugiej wojnie mieściło się tu przedszkole.
Później w roku 1996 willa została własnością spółki: "Międzynarodowe Targi Łódzkie", dzięki której willa jak i zabytkowe ogrodzenie, zostały kompleksowo wyremontowane.

W ogrodzie rosną cztery bzy mające już ponad 100 lat. Są wielkie jak drzewa.





Wólczańska 210
Dawna fabryka Juliusza Ulricha

Pierwsza Krajowa Fabryka Czółenek Tkackich, uruchomiona w roku 1920 na trzech działkach o nr: 206, 208, 210 (budynków pod nr 206 i 208 już nie ma) o łącznej powierzchni 5000 m².
Towar stąd wyjeżdżał nawet do Rumunii i Argentyny.

Produkty były bardzo wysokiej jakości, dzięki czemu właściciel był nagradzany (1929 r. – Nagroda Wyrobów na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu; 1936 r. – srebrny medal na Wystawie Mechanicznej w Warszawie; 1936 r. – złoty medal na wystawie Rzemiosła w Łodzi).





Wojny religijne. ;)





Wólczańska 214
Dom Józefa Pusza

Piętrowy dom z poddaszem, wzniesiony na koniec XIX wieku. Fasada obecnie bez żadnych zdobień. Przebudowany, dawniej po środku znajdowały się drzwi wejściowe, dziś mamy tu okno.
Na jeden z archiwalnych map miasta, posesja pojawiła się w roku 1897.
Od roku 1914 jako drugi właściciel: Wanda Kinderman.

Działały tu w różnych latach: ręczna tkalnia Abrama Jakubowicza, mechaniczna tkalnia Ignacego Fryszmana i mechaniczna tkalnia Gerharda Kindermana.




To jest widok na powyżej opisaną fabrykę.





Wólczańska 216
Kamienica Józefa Pusza

Projekt domu pochodzi z ok. roku 1890. Miał on bardzo dekoracyjną fasadę...
Architektem był Ignacy Markiewicz.
Kolejnym właścicielem była Wanda Kinderman.
Działały tu w różnych latach: piwiarnia Henryka Zommera, warsztat blacharski Willy Pichlera, mechaniczna tkalnia Kindermanów.

Nr 216 pośrodku najwyższa. Dalej nr 218.



Wólczańska 218
Dom Henryka Markerta

Wzniesiony ok. roku 1887, dom parterowy ze strychem od podwórza, piętro dobudowano później. Projektantem był Edward Creutzburg. Budynek był kiedyś dekorowany.

Kolejnym właścicielem było małżeństwo Robert i Berta Kumer.

Działały tu: tępienie robactwa domowego Aleksandra Banasika, sprzedaż nafty Roberta Jene, zakład blacharski Adolfa Petza.

____

Wólczańska 220
Kamienica Schweikertów

To najefektowniejsza kamienica na tym odcinku. Pochodzi z końcówki XIX. Zbudowana w stylu eklektycznym z pięknym, zdobionym wykuszem, nad którym znajduje się taras.
W fasadzie czerwona cegła klinkierowa. Widoczny półokrągły tympanon z kobiecą twarzą, oraz także sztukateria z motywami roślinnymi.
Architektem był Franciszek Chełmiński.

W kamienicy mieszkał Oskar Schweikert, jednego z synów słynnego Fryderyka Wilhelma Schweikerta. W roku 1902 kamienica otrzymała dwie oficyny mieszkalne oraz budynek gospodarczy. Plany rozbudowy sporządził Dawid Lande.





Rewers.

Przy oficynie.



Wólczańska 222
Kamienica A.D. 1920

Właściciel niniejszej parceli, niejaki Dydie Zarzewski był w posiadaniu dokładnie w roku 1891, projektu na budowę murowanego, dwupiętrowego domu mieszkalnego, które podpisał Gustaw Landau-Gutenteger. Ówcześnie widziany obiekt raczej nie jest tym z planów.

Następnym właścicielem parceli został Abram Łęczycki, który w roku 1893 był w posiadaniu projektu wyobrażającego murowany dom trzypiętrowy i to by się zgadzało. Architekt, którego podpis widnieje na dokumentach, to również Landau-Gutenteger. Podobno oba projekty były do siebie podobne...

Od roku 1910 właścicielem był Oskar Schweikert, syn znanego Fryderyka Wilhelma Schweikerta. W kartuszu widnieje data 1920. Informuje ona o dacie przebudowy kamienicy.

Pod tym adresem działały różne firmy. Była tu ślusarnia Rudolfa Dresslera, tkalnia mechaniczna Jana Schweikerta, mechaniczna tkalnia Juliusza Kergera, mechaniczna wytwórnia wyrobów metalowych Przyłuskiego i Malinowskiego, Łódzkie Zakłady Wyrobów Papierowych – Oddział Produkcji Papierów Światłoczułych.






Domy Paula Desurmonta

Istnieją jeszcze dwa ciekawe budynki, które należały do Francuza i przemysłowca, Paula Desurmonta. Ten trzykondygnacyjny wystawiono w roku 1895, zaś jednopiętrowy wybudowano w roku 1889. Oba projekty wykonał Hilary Majewski.
Były to budynki mieszkalne i należały do całego kompleksu fabrycznego, który możemy dostrzec na tyłach za tymi budynkami.





Dawna fabryka Paula Desurmonta

Przędzalnia wełny czesankowej, czesalnia i farbiarnia wełny. Zakłady zwano "nowymi Francuzami", dlatego, że wybudowano je w roku 1889, natomiast nazwą "starzy Francuzi", obwołano fabrykę L. Allarta.

Na samym początku XX wieku fabrykę tę wydzierżawiono Arnoldowi Koechlinowi. Później powstała spółka "Paul Desurmont, Motte i S-ka ", która stała się oddziałem centrali w Roubaix.
Podczas pierwszej wojny zdewastowano to miejsce.

W roku 1926Spółka nazywała się "Zakłady Paul Desurmont, Motte i S-ka, właściciele Motte i S-ka ". W latach 30. XX wieku mury te wydzierżawiono koncernowi "Union Textile S. A.".

W czasie drugiej wojny umieszczono tu niemiecki zarząd komisaryczny.
Po wojnie obiekt znacjonalizowano i otworzono tu Zakłady Przemysłu Wełnianego nr. 5, które następnie przeobrażono w Zakłady Przemysłu Wełnianego im. Karola Świerczewskiego.

Od lat 70. XX wieku cały teren należy do Politechniki Łódzkiej, która ma tu m.in. wydziały Instytutu Fizyki i Informatyki.





Wólczańska 225
Dawny Dom Akcji Katolickiej

Dosłownie kawałeczek dalej znajduje się dwupiętrowy budynek, który do złudzenia przypomina obiekt pofabryczny, bądź dom robotniczy. Nic bardziej mylnego.
Budynek w stylu modernistycznym wybudowano w latach 30. XX wieku wedle projektu Wiesława Lisowskiego.
Dom ten został w czasie budowy "sklejony" łącznikiem z budynkiem należącym do składu  nieistniejącej dziś już fabryki "Tivoli".




Wólczańska 234a
Łódzki modernizm 

Kamienica powstała w roku 1937 wedle projektu Pawła Lewego.

Przy głównych drzwiach po lewej stronie widnieje ledwie wyraźny, namalowany białą farbą napis LSR ze strzałką w dół. To Luftschutzraum, napis pochodzi z okresu drugiej wojny i oznacza, że tutaj znajduje się schron przeciwlotniczy.
Często w takich pomieszczenia dodatkowo wzmacniano ściany, zamurowywano okna piwniczne i wymieniano drzwi na stalowe.








Kapinos – wyjaśniałam jego funkcję przy okazji spaceru z Marią Nowakowską.


______________________


Jak podobają się Wam takie opracowania uliczne? Robić takich więcej?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz