Październik był wyjątkowo urokliwy zarówno w mieście jak i poza nim. Wschody słońca, także zachody; wspaniale płonęły na całym niebie, a poranne mgły niewątpliwej urody, czyniły klimat nie z tej bajki.
Jaki będzie listopad? Bóg raczy wiedzieć. Jak zawsze będę szukała w naszym mieście, fotogenicznej jego strony.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz