Opowieści z rysem historycznym, pojawiły się już we wnikliwym wpisie ➧ czym była - czym jest?
Jej secesyjne serce bije w ➧ elektrowni Scheiblera.
Te dwa artykuły odpowiadają na większość pytań, jakie zadają przeważnie turyści jak i Łodzianie.
Ponieważ Fuzja cały czas jest udoskonalana i kolejne stare mury w dalszym ciągu są remontowane, a to żmudna praca; ona pięknieje. Minął rok od ostatniej sesji, podczas której przyglądałam się jej estetyce i różnym kombinacjom loftowym.
Jesienne niebo zapłonęło i wtedy odpaliłam aparat.
Chociaż czy faktycznie nie było innego pomysłu...?
I w środku postarano się zachować łódzki styl. Jest jakoś, byle jakoś, bo to tylko market, ale jakoś. Widać te mury, jest scheiblerowska fototapeta, dramatu nie ma.















To malownicze niebo, to idealne tło dla czerwonej cegły!
OdpowiedzUsuńPrawda. Właściwie w letniej zieleni też tu jest bardzo ładnie. A zauważyłaś, że mimo października, wciąż tu jest pełno kwiatów? :)
UsuńCudne zdjęcia:) Myślę, że lepszy market niż nic, nie ma chętnych? tzn moze są, ale pewnie czynsze wywindowane:(
OdpowiedzUsuńTego już się pewnie nie dowiemy.
Usuń