"Weź aparat, pokręcimy się po mieście" – tego nie trzeba mi dwa razy powtarzać, takie słowa są dla mnie jak miód. :)
Wykorzystując fakt, że na tym spacerze nie byłam sama, pomyślałam, że zamiast robić kolejną dokumentację, ciekawiej będzie pokazać Wam to wszystko jako taki backstage.
To jest trochę jak przygoda detektywistyczna – patrz uważnie, poszukaj, drąż. Bądź spostrzegawczy i zauważaj to, czego nie widzą pędzący przed siebie przechodnie.
I najważniejsze – jeżeli drzwi się otwierają, właź!
Fotografując, staraj się pokazać to, czego bez Ciebie nikt by nie zobaczył.
– R. Bresson






