W województwie łódzkim jest wiele imponującej architektury, która mogłaby budzić zazdrość i podziw, gdyby ożywić jej mury i otworzyć wrota dla odwiedzających.
Niestety nie zawsze tak jest.
Pałac z roku 1895 mieści się w parku utworzonym i zorganizowanym pięknie w latach XVIII i XIX wieku, lecz dziś to dzika przyroda.
Jest to zabytek o niebagatelnej urodzie, ale sięgnięty przez pożeracze czasu i zapomnienia. Dlatego niech pozostanie zapomnianym, aby te mury nie pokusiły nieodpowiednich ludzi o złych intencjach. Zaś kto rozpoznaje pałac, niech karmi się niniejszą historią w milczeniu.
Choć przy dzisiejszej technice wyszukiwarek i AI, niedługo trzymanie adresów w tajemnicy przestanie mieć jakiś sens, to jednak pozostanę jeszcze trochę tradycjonalistką.






