Ten budynek zasługuje na szczególną uwagę, choć niestety marnieje w zaniedbaniach i żal na niego patrzeć, a jednak nadal pozostaje jednym z ważniejszych dzieł międzywojnia w Łodzi.
W urbanistyce naszego miasta znajdziemy wiele świetnych przykładów modernizmu, ale ten jest po prostu wyjątkowy.
Historycznie złamał pierwotne przeznaczenie jak i charakter Pasażu Meyera (dziś ul. Moniuszki); który do roku 1905 był ulicą prywatną.
Stary charakter pasażu został naruszony wraz z rozpoczęciem budowy modernistycznego, monumentalnego gmachu.
Stary charakter pasażu został naruszony wraz z rozpoczęciem budowy modernistycznego, monumentalnego gmachu.
Lisowski stworzył dzieło awangardy architektonicznej. Za czasów świetności był uważany za najładniejszy i najlepiej wyposażony gmach Związku YMCA w całej Europie.
YMCA – CO TO W OGÓLE JEST?
Gmach Związku Młodzieży Chrześcijańskiej w Polsce YMCA (ang. Young Men’s Christian Association), została uruchomiona w naszym kraju roku 1923. To część światowej koalicji.
Jej celem jest prowadzenie działalności opiekuńczej, charytatywnej, jak również edukacyjnej i wychowawczej w duchu chrześcijańskim.
Wejdźmy w to głębiej:
W roku 1923, tj. gdy Polska była już niepodległa, członkowie amerykańskiej YMCA przybyli z armią gen. Józefa Hallera, niosąc materialną i moralną pomoc osobom pokrzywdzonym w czasie wojny (m.in. opieka nad jeńcami wojennymi, repatriantami, zdemobilizowanymi żołnierzami, ubogimi studentami).
Amerykańska YMCA zakończyła działalność w roku 1921. To wtedy powołano społeczno-wychowawczy Związek Młodzieży Chrześcijańskiej – Polska YMCA.
Oddziały mieściły się w różnych miastach naszego kraju.
Oddziały mieściły się w różnych miastach naszego kraju.
Wówczas w Łodzi (1920-1921) była Główna Kwatera YMCA i Departament Wychowania Fizycznego i Sportu: gimnastyka, lekkoatletyka, gry zespołowe, boks i szermierka.
Zajęcia te, działały dla młodzieży szkolnej oraz także w łódzkich jednostkach wojskowych.
Zajęcia te, działały dla młodzieży szkolnej oraz także w łódzkich jednostkach wojskowych.
Latem zajęcia prowadzono na boisku przy Piotrkowskiej 243, a zimą w sali gimnastycznej Szkoły Handlowej Kupiectwa Łódzkiego przy Narutowicza 68 (ówcześnie Dzielnej).
HISTORIA / LOSY GMACHU
Wynajmowany budynek przy Piotrkowskiej 243 od Towarzystwa Śpiewaczego (Männer Gesang-Verein), w końcu należało oddać, więc budowa własnego budynku stała się konieczna.
Początkowo siedzibę YMCA ulokowano przy Piotrkowskiej 243, ale w latach 1932-1935 wybudowano gmach przy Moniuszki 4a (pływalnię oddano rok później).
![]() |
| zdj.: fotopolska.eu |
Warto dodać, że zawodnicy YMCA Łódź, jako pierwsi zdobyli mistrzostwo Polski w siatkówce mężczyzn (1929 r.). Koszykarze również nie próżnowali, bowiem zdobyli złoty medal mistrzostw kraju (1948 r.).
W czasie II wojny jakikolwiek ruch organizacji był karnie zakazany. W budynku zalągł się klub dla niemieckich oficerów.
Już po wojnie, YMCA wznowiła działalność w tym miejscu lecz tylko do roku 1949, ponieważ władze rozwiązały organizację, a budynek upaństwowiono.
Świetnie prosperował tu także Jazz Klub Melomani. Niestety po roku 1949 spalono całą bibliotekę, a płyty potłuczono.
W gmachu otwarto Miejski Dom Kultury, później Pałac Młodzieży im. Juliana Tuwima.
Wtedy w sali teatralnej utworzono Teatr Rozmaitości, który stał się sceną zawodowego Teatru 7.15. Pałac Młodzieży to było przede wszystkim miejsce wsparcia dla nauki. W ofercie znajdowały się pracownie techniczne, teatralne, baletowe, naukowe oraz sekcje sportowe.
W roku 1975 powstał tu Harcerski Zespół Pieśni i Tańca „Krajki”, reprezentacyjny zespół Chorągwi Łódzkiej ZHP.
W roku 1990 działalność YMCA odżyła, a w roku 1993 wróciła do modernistycznych murów przy Moniuszki 4a, jednakże zarządzający YMCĄ nie dogadali się z władzami miasta w kwestiach pieniężnych (względem obiektu przy Moniuszki), w związku z czym YMCA została przeniesiona do nowego budynku na osiedlu Retkinia.
Niestety od tego czasu przez zaniedbanie, stan techniczny budynku pogarsza się do tego stopnia, że pływalnia została wyłączona z użytku lecz nie tylko ona.
To najgorszy czas dla tego budynku, a przecież powinno być zgoła inaczej.
Prowadzona jest tu działalność statutowa, część jest wynajmowana.
To najgorszy czas dla tego budynku, a przecież powinno być zgoła inaczej.
Prowadzona jest tu działalność statutowa, część jest wynajmowana.
Gmach uwieczniono w takich filmach jak: „Aktorzy prowincjonalni” Agnieszki Holland i „Porno” Marka Koterskiego.
MODERNIZM
Projekt architektoniczny nakreślił Wiesław Lisowski.
![]() |
| zdj.: fotopolska.eu | rok 1930 | makieta – Wiesław Lisowski przy pracy. |
Został zbudowany z brył prostopadłościennych różnej wysokości. Od Moniuszki część środkowa cofnięta, wyodrębnione ryzality na skrajach.
Widoczne pionowe lizeno-skarpy i podcienia. We wnętrzu największe wrażenie robi basen, a także sale teatralne, biblioteka z czytelnią, oraz sale wykładowe.
ARCHITEKTURA W SZCZEGÓLE:
- Na elewacji Tynk Terrabona, czyli szlachetny tynk mineralny, odporny na warunki atmosferyczne.
- Stropy typu Kleina czyli historyczny, stalowo-ceramiczny system stropowy, popularny w budownictwie międzywojennym i powojennym, niezwykle stabilny.
- Nad salami basenu, gimnastycznymi i teatralnymi, żelbetowe ożebrowanie, stropy ceramiczne Ackermana, czyli gęstożebrowy strop ceramiczny, charakteryzujący się lekkością ale i niezwykłą izolacyjnością, między innymi akustyczną i termiczną.
- Schody żelbetowe stopnie z lastrico.
- Stolarka drzwiowa: drzwi płycinowo-ramakowe pełne, niektóre z przeszkleniem.
- Stolarka okienna: okna skrzynkowe.
- W korytarzach wielobarwne lastrico we wzorki.
- W salach parkiet i terakota sanitarna.
- sala gimnastyczna o wymiarach 14x26 m
- pływalnia o wymiarach 7,5x25 m i głębokości 1,1-2,6 m
![]() |
| Takie błyskotki są wmieszane w tyk elewacji. Info z jednego ze spacerów z Marią Nowakowską. |
GALERIA:
![]() |
| Doświetlenie klatki schodowej, okna typu "termotetr". |
![]() |
| "Termometr" od zewnątrz. |
Basen | najstarsza kryta pływalnia w Łodzi.
![]() |
| Zwróćcie uwagę na tę drobną kosteczkę. |
Sala gimnastyczna
![]() |
| Tu był grzejnik. |
Dach to niezły parkur
_______________
Miałam przyjemność fotografować wnętrza obiektu
podczas spaceru przewodnickiego,
prowadzonego przez Radka "Redmana" Stępnia.
podczas spaceru przewodnickiego,
prowadzonego przez Radka "Redmana" Stępnia.




























Strasznie ponury gmach.
OdpowiedzUsuńTo prawda. Gdyby to było zadbane, byłoby zgoła inaczej. Przede wszystkim zauważ, że światła tam się nie włącza, na basenie ciemnica. Wyłączone z użytku, to wyłączone. Reszta budynku działa w najlepsze.
UsuńA te kolory pięknie by wyglądały gdyby je wyczyścić, odpicować i dopuścić więcej światła.
No i same mury zewnętrzne, nazbierały kurzu, brudu, syfu, a przecież są... błyszczące... powinny być.
Otóż to.
Usuń